 |
04:38 Minutos
this is translation..but it isnt preety good..when I make better Ill write it:) Its such a sad song for lonely ppl.. Im crying to empty walls-what a shame I was in relationchip with somebody for sometime, i doesnt matter I feel that around me nobody loves I feel, that there will be always like that Im here in your arms-I fell nothing Fear to feel something it aches -, I know Im alone-such a fate Im unloved-such a fate I cant love, cos Im weak then I dont think about myself-Im loosing myself I return everything,but I have nothing.. Thsis foregin dont love me again Im alone-such a fate Im unloved-such a fate Maybe you tap to my door Tell me..Why I dont hear anything? Im alone-such a fate Im unloved-such a fate
|
 |
04:03 Minutos
***_michalik-103_***
|
 |
04:59 Minutos
1.001 años después, varias unidades de la Guardia Real han recorrido la ruta que une Espinosa de los Monteros y Oña -fundada por el conde Don Sancho y donde está su tumba- con la intención de homologar este recorrido, bajo el nombre de Ruta de los Monteros.
|
 |
|
 |
04:38 Minutos
ona
|
 |
07:08 Minutos
El Cronicón de Oña es una representación teatral que recorre la historia medieval de la localidad de Oña, del Conde don Sancho y la fundación del Monasterio de San Salvador. Después de 20 años representándose, se ha ganado un hueco en los veranos culturales de Burgos. Aparte el indudable valor que tiene desde el punto de vista artístico, y de acercamiento de un período de la historia lejano y muy desconocido para mucha gente, es digno de reseñarse que los actores son gentes de Oña que cada año preparan los trajes, ensayan y aportan ilusión y esfuerzo a este proyecto singular por muchos motivos. Es admirable, sobre todo, que perdure después de tantos años, con un abrumador éxito de público y de crítica. El marco no puede ser mejor: la iglesia abacial de San Salvador de Oña, donde reposan los restos de algunos de los protagonistas del Cronicón, que un milenio después se acercan a contarnos su historia.
|
 |
03:54 Minutos
Teraz, teraz, teraz Czuj? jak ziemia ju? usuwa si? spod nóg, Tak Ci? pragn?, oh yeah! Kiedy tu jeste? i podchodzisz ca?a p?on? Tak Ci? pragn?, oh yeah! A wszyscy mówi? odpu?? sobie, to nie ten Tak Ci? pragn?, oh yeah! Gdy jeste? blisko ca?y ?wiat nie liczy si? Tak Ci? pragn?, oh yeah! To wszystko niewa?ne, jeste?my dla siebie Po co to ukrywa? i udawa?, ja Nie wiem, co to prawda, nie wiem, co to k?amstwo Nie wiem, nie wiem, nie wiem! Ale ju? wiem, wiem co to mi?o?? Ale ju? wiem, co znaczy z Tob? noc Ale ju? wiem, jak to smakuje Teraz ju? wiem, o, o... Gdy w domu mówi?, ?e mam na to jeszcze czas Przytakuj?, oh yeah! Ja mam to gdzie? od kiedy jeste? tylko mój Tylko dla mnie, oh yeah! To wszystko niewa?ne, jeste?my dla siebie Po co to ukrywa? i udawa?, ja Chc? twojego cia?a, zróbmy to natychmiast Teraz, teraz, teraz! Teraz ju? wiem, wiem co to mi?o?? Teraz ju? wiem, co znaczy z Tob? noc Teraz ju? wiem, jak to smakuje Teraz ju? wiem, o wiem! Teraz ju? wiem, wiem co to mi?o?? Teraz ju? wiem, co znaczy z Tob? noc Teraz ju? wiem, jak to smakuje Teraz ju? wiem, o wiem! Teraz ju? wiem Wiem co to mi?o?? Teraz ju? wiem Wiem co to jest Tylko Ciebie pragn?, tylko Ciebie chc?! x3 Tylko Ciebie pragn?!
|
 |
05:55 Minutos
niekochana
|
 |
06:14 Minutos
El Cronicón de Oña se ha convertido en una cita que no se puede obviar dentro de la agenda cultural y social de la provincia de Burgos. Se trata de una representación teatral de la fundación del monasterio de Oña por el conde Sancho García, en el año 1011, dentro del contexto de la formación del Condado de Castilla y de su conversión en Reino. La representación teatral se realiza en el altar mayor de la iglesia de San Salvador, junto a los panteones de reyes como Sancho III el Mayor de Navarra y Sancho II el Fuerte de Castilla, en el mismo lugar donde oraron los monjes benedictinos durante la Edad Media.
|
 |
03:45 Minutos
Kiedy powiem sobie do?? A ja wiem, ?e to ju? nied?ugo Kiedy odej?? zechc? st?d Wtedy wiem, ?e oczy mi nie mrugn?, nie Odejd? cicho, bo tak chc? I ja wiem, ?e b?d? wtedy sama Nikt nawet nie obejrzy si? I ja wiem, ?e b?dzie wtedy cicho I tylko w Twoje oczy spojrz? T? jedn? prawd? b?d? chcia?a zna? Nim sama zgasn?, sama znikn? Us?ysz? w ko?cu to, co chc? Czy warto by?o szale? tak - przez ca?e ?ycie? Czy warto by?o spala? si? - jak ja? Czy warto by?o kocha? tak - a? do bólu? Czy mog? odej?? sobie ju?? Nie chc? ?a?owa? ?adnych chwil Chocia? wiem, ?e nie by?o kolorowo Nie chc? zostawi? ?adnych ?ez Chocia? wiem, ?e czasem bola?o U?miechn? si? do swoich my?li Zca?uj? z Ciebie ca?y blask, o tak Powoli zamkn? w sobie przysz?o?? Pytaj?c siebie raz po raz, o nie Czy warto by?o szale? tak - przez ca?e ?ycie? Czy warto by?o spala? si? - jak ja? Czy warto by?o kocha? tak - a? do bólu? Czy mog? odej?? sobie ju?? Bez ?alu, nie! Czy warto by?o szale? tak - przez ca?e ?ycie? Czy warto by?o spala? si? - jak ja? Czy warto by?o kocha? tak - a? do bólu? Czy mog? odej?? sobie ju?? nie!
|
 |
03:53 Minutos
ona
|